czwartek, 27 lipca 2017

Czy Polak Potrafi się podzielić ? Zapraszamy do projektu ,, Budowa Naturalnego Stawu Kąpielowego ,, w Gorcach wysoko w górach na ponad 929 m n.p.m. z pięknym widokiem na Tatry i Gorce Agroturystyka Górna Chata - miejsce z klimatem zaprasza


Zapraszamy Was do wzięcia udziału w naszym projekcie :)
Obejrzyjcie nasz filmik a dowiecie się czego on dotyczy.






Obejrzeliście, jesteśmy ciekawi co myślicie na ten temat ... ?

Czy zechcecie pomóc nam w realizacji naszego nowego projektu,
który ma na celu sprawić by wypoczynek w Górnej Chacie 
był jeszcze bardziej przyjemny ... ? :)

Budowa Naturalnego Stawu Kąpielowego
to wielkie wyzwanie
Od ogromnego wykopu jest jeszcze daleka droga do relaksującej kąpieli 
z przepięknym widokiem na Tatry i Gorce
To nie tylko ogrom prac, to też ogromne koszta
przygotowania takiej atrakcji :)
Tak więc bez Waszej pomocy nie damy rady 
i projekt odwlecze się w czasie.
Wszystko już przygotowane, brakuje tylko folii.
która jest bardzo ważna by ,, Staw Kąpielowy ,, powstał.
Koszt folii - geo gumy to ponad 15.000 zł
to bardzo dużo ale to nie zwykła folia tylko profesjonalna i trwała izolacja,
która gwarantuje szczelność zbiornika na lata.
Po za folią potrzebna będzie również cała infrastruktura wokół stawu.
Do naturalnego procesu filtracji potrzebne są również specjalne rośliny, 
tony żwiru który będzie kosztowny zważywszy na transport jego na naszą polanę
położoną bardzo wysoko w górach ponad 929 m n.p.m.
Pomosty z drewna modrzewiowego, będą zapewniały bezpieczeństwo
osób poruszających się w oków stawu, dzięki nim geo guma nie będzie narażona
na uszkodzenie.
Projekt nasz przedstawiliśmy firmie, która od lat zajmuje się budową 
takich kompleksów na terenie Polski jak i Europy.

Taki ,, naturalny staw kąpielowy ,, w naszym wysokogórskim położeniu
pełni również bardzo ważna funkcję
zbiornika retencyjnego - przeciwpożarowego 
Zamierzamy zakupić również moto - pompę.

Zimą zamierzamy jeździć z naszymi Gośćmi na łyżwach ...
zamieniając staw na lodowisko :)


Jeśli podoba się Wam nasz pomysł
wesprzyjcie nas :)
Przygotowaliśmy dla Was przeróżne prezenty
co wybieracie ?



1. Pocztówka z Górnej Chaty do wyboru :)
Koszt 10 zł

A


B


C


2. Nazbieraliśmy dla Was ziół z gorczańskich łąk
Macierzanka pachnąca nutą cytrynową
Liście i suszone owoce jagodowych krzaczków
Liście malin
Dziurawiec z mieszanką ziół łąkowych
Wierzbówka
Prezent za kwotę 20 zł


3. Amulet z Gorców
ręcznie malowany z drewna bukowego
Prezent za kwotę 30 zł


4. Swojski chlebek na zakwasie
z mąki z prawdziwego młyna z tradycjami
Prezent za kwotę 35 zł


5. Kozi serek
z przyprawami ziołowymi, naturalny lub wędzony
Prezent za kwotę 40 zł


6. Ptaszki z Gorców
ręcznie malowane z drewna z motywem góralskim
kolor do wyboru
Rozmiar około 12 cm na 8 cm
Prezent za kwotę 50 zł


6. Ptaszorki z motywem kwiatowym
ręcznie malowane w kolorze wymarzonym
rozmiar około 20 na 8 cm
Prezent za kwotę 60 zł


7. Ptaki Folk
Drewniane ręcznie malowane
kolor do wyboru
rozmiar około 28 cm na 10 cm
Prezent za kwotę 70 zł


8. Deseczki, deski dębowe
A najmniejsza około 25 cm wysokości kwota 50 zł
B kolejna około 35 cm wysokości kwota 60 zł
C deseczka około 45 cm kwota 70 zł
\

9. Aniołek z Gorc
Ręcznie malowany z drewna bukowego
do powieszenia na ścianie lub jako magnez
rozmiar około 30 cm wysokości
Prezent za kwotę 80 zł


10. Folkowy kotek
Drewniany ręcznie malowany
rozmiar około 40 cm wysokości
Prezent za kwotę 90 zł


11 . Łąkowy Kotek
ręcznie malowany z drewna z motywem rumianków
rozmiar około 40 cm wysokości
Prezent za kwotę 120 zł


12. Wesoły Kot
z drewna oczywiście, ręcznie malowany
w kolorze przez Was wybranym
rozmiar około 50 cm wysokości
Prezent za kwotę 140 zł


13. Siedząc Anioł Lawendowy
drewniany i ręcznie malowany
z motywem lawendy
rozmiar około 50 cm
Prezent za kwotę 150 zł
\

14. Folkowa Anielica
z drewna calusieńka, z włosami z wełny
z motywem folkowym bardzo kolorowym :)
wysokość około 45 cm
Prezent za kwotę 200 zł


15. Aniołek Stojący zawsze uśmiechnięty
ręcznie wyrabiany z drewna na nóżkach stojący
w sukience kwiatowej 
wysokość około 60 cm
Prezent za kwotę 210 zł


 16. Parka Bociek i Pani Bocianowa :)
na nóżce stojące drewniane i ręcznie malowane
wysokie na około 45 cm
Prezent za kwotę 220 zł


17. Parka Kurka i Kogucik 
w folkowym stylu, z drewna bukowego ręcznie pomalowanego
kolor do wyboru ...
niebieski, zielony, czerwony, albo wielokolorowy :)
wysokie na około 35 cm
Prezent za kwotę 230 zł


18. Anioły dwa z Gorców
siedzące nóżkami machające
drewniane i ręcznie malowane
w zieleniach lub innych pięknych kolorach :)
rozmiar około 35 cm wysokie na około 35 cm szerokie
Prezent za kwotę 280 zł


19. Gorczańska Anielica
ręcznie malowana, wycinana z drewna
zdobiona motywem kwiatowym w Waszym ulubionym kolorze
rozmiar około 100 cm
Prezent za kwotę 300 zł



20. Gorczańska Rusałka
Na desce z historią namalowana farbami akrylowymi
Rusałka z Gorców gór magicznych i romantycznych
wysoka na około 160 cm
Prezent za kwotę 800 zł



Przedmioty te to podziękowanie za Waszą pomoc i wsparcie
w naszym projekcie.
Są wykonane ręcznie przez nas w naszym gospodarstwie
Górna Chata
Zdjęcia są poglądowe, przedmioty które będziemy do Was wysyłać
będą zbliżone do tych z fotografii 
ponieważ będziemy je wykonywać specjalnie dla Was
będą unikatowe, jedyne w swoim rodzaju.
Czas oczekiwania na ,, Prezent ,, od 2 tygodni od momentu wpłaty darowizny
do 3 miesięcy 
W cenę prezentu wliczona jest wysyłka.
Jeśli macie ochotę to może być to mniejsza kwota np. ,, 5 zł ,,
za którą wyślemy Wam zdjęcie widoczku 
z Górnej Chaty na skrzynkę email :)

Darowizny prosimy wpłacać na dane

Raiffeisen Bank


43 2340 0009 0320 4010 0000 4411 

LESZEK GÓRNY 
Holina 406
34-453 Ochotnica Górna

W tytule przelewu prosimy wpisać :

,, Darowizna na folię do stawu kąpielowego ,,
To ważne by tak właśnie był przelew opisany.

Na zbiórkę kwoty przeznaczamy 3 miesiące :)

Dziękujemy za Waszą pomoc :)
To wiele dla nas znaczy !!!









wtorek, 23 maja 2017

,, Halo czy to Bieszczady Smolnikowe Klimaty ... ? ,, Już nie, tu Górna Chata i Gorce :) ,,


Witajcie po dłuższej przerwie :)

No właśnie przecież już jesteśmy tu 4 lata ...
Nie w Bieszczadach a w Gorcach :)

Ciągle jeszcze zdarza się nam odebrać taki telefon,
jakie zdziwienie ... ,, Gorce a gdzie to ... ? ,,
To góry w Polsce w Małopolsce :)

Spokojnie wcale nas to nie dziwi że nie wiecie,
nie wszyscy oczywiście.
Są tacy co wiedzą gdzie i po co jadą 
po spokój i piękne widoki :)

Tak kochani mieszkamy sobie tutaj już 4 lata, 
właśnie 20 maja minęły tak szybko że czasem trudno w to uwierzyć.

Czas lecie, idziemy do przodu, nasze gospodarstwo z dnia na dzień jest coraz piękniejsze
powoli przypomina te które wymarzyłam sobie te 4 lata temu ...
może wcale nie, bo tamte było tylko dla nas
dla naszej 5 osobowej rodzinki.


Jednak patrząc na takie nieziemskie widoki trudno było nam zostawić je tylko dla siebie :)


Dlatego rok później Górna Chata otworzyła swe progi dla Gości ciekawych dzikiej przyrody :)


Był sobie jeden apartamencik , był dla 4 osobowej rodziny
teraz mamy 5 pokojów urządzonych z klimatem.
Każdy ma łazienkę bezpośrednio w środku co jest niezwykle wygodne :)


Przyjeżdżacie do nas od początku ...
Byliście u nas w 2007 roku jak zaczynaliśmy tworzyć Smolnikowe Klimaty
Byliście do 2013 roku do marca jak je zostawialiśmy ...
Tyle lat w tworzeniu tamtego świata
tyle lat w tworzeniu obecnego :)


Cieszymy się że jesteście z nami, wracacie :)


Cieszymy się niezwykle że nawet jak nie udało się Wam nas odwiedzić w Bieszczadach
w Gorce się zjawiacie :)
To wychodzi po chwili, po krótkiej rozmowie np. jadąc ratrakiem w zaspach śnieżnych do góry ...
Tak to brzmi tak niezwykle ...
,, a Wy to chyba się trochę wzorujecie na Smolnikowych Klimatach .. ,,
Basiu cieszymy się że do nas dotarliście :)
Nie wzorujemy lecz kontynuujemy to co tam zaczęliśmy lecz jeszcze staranniej, 
jak tylko umiemy najlepiej.
Jest moc w tym wszystkim co za nami
To tylko świadczy o tym że kawał dobrej roboty zrobiliśmy,
dziś późnym wieczorem piszę po dniu wyczerpującym
piszę i śmieję się z radości bo znacie nas,
jesteśmy Wam bliscy
słyszeliście o nas, czytaliście w ,, Werandzie Country ,, w ,, Voyage ,, a ostatnio
w ,, Podróżach ,, i mimo iż od pierwszego artykułu minęło kilka lat 
Wy ciągle nas pamiętacie :)
Tyle ludzi, czasem trudno spamiętać wszystkie twarze..
Tyle pięknych wspomnień, rozmów na werandzie przy kawie ...
przy ognisku ...


Górna Chata to nasza praca,
jak Wasza którą co dziennie czynicie 
to przede wszystkim nasza wielka pasja ...
to Wy nasi Goście, ludzie z całej Polski, świata
Kochamy to więc w drogę wyruszyliśmy te 10 lat temu w Bieszczadach
Pamiętacie te proste łóżka z pościelą w różne wzory, bez wygód z jedną wspólną łazienką ?
Tak wiemy, to był czas kiedy Bieszczady były inne, śpiewały pieśń dziką ...
Rozumianą przez klimaciaży co kawałek zwykłej pianki na drewnianym stelażu łóżka by wystarczył
Teraz to inny jest świat, to my też bogatsi jesteśmy w doświadczenia :)
Wtedy nie mieliśmy nic, nic poza kredytem na dom, brakiem innej pracy
z kochanymi malutkim szkrabami przy boku dzielnie budowaliśmy dom naszych marzeń
krok po kroku.


Dom piękny się stał, serce nasze w nim do dzisiaj ...
zostały na ścianach suszone kompozycje kwiatów co zbierałam na łąkach
trzymając dzieciątka malutkie na rękach,
meble wszystkie, łóżka, komody, kuchnie, piece ...
a mogłabym tak wymieniać bez końca.


Ale dosyć wspomnień, te pozostaną na lata w naszym sercu
Teraz jesteśmy tu i nigdzie się nie wybieramy
bo tak jak i Wy bardzo tym pięknym gorczańskim pejzażem jesteśmy oczarowani :)


Gdziekolwiek się ruszysz, gdziekolwiek popatrzysz ...
Tam są góry, tam jest przestrzeń
Tam na horyzoncie nic nie ma 
Tylko My, Gorce i Tatry :)


Zabierz ze sobą, kumpelkę, przyjaciółkę, rodzinkę
i ruszaj przed siebie, bo z okien Górnej Chaty widzisz górę 
tą polaną dojdziesz do szlaku na Turbacz, spojrzysz na Jezioro Czorsztyńskie w tle
i zdziwisz się bo po ponda 2 godzinnej wędrówce w samotności
turystów kilku spotkasz dopiero wtedy gdy ścieżka Twa połączy się 
z  ,, głównym szlakiem beskidzkim ,, :)


Możecie tak wędrować po Gorcach bez końca
możecie też wylegiwać się na leżaku i nóżki w piasku jak nad morzem wygrzewać :)


Możecie też w baseniku ochłodzić dzieciaczki 
lub po raz pierwszy w naszej historii
popływać w większym akwenie :)
Bo na te lato szykujemy nasze wielkie marzenie
,, Staw Kąpielowy ,, 


Wiemy że dzieci i tak muszą tradycyjnie poszaleć
na ,, ślizgu z plandek ,, więc i tej atrakcji w tym sezonie
na pewno nie zabraknie :)


Jana przyjechała z nami z Bieszczad
jednak to tutaj ma prawdziwy raja na ziemi !!!
Tam nasza chata była we wsi,
często z wizytą wpadały dwa wredne wilczury
co kiedyś wyrwały jej nogę ze stawu,
skończyło się na szczęście na nastawaniu nogi i długiej rekonwalescencji.
Dzisiaj biega jak szalona
wszystkie łąki na tej górze są tylko w jej zasięgu :)


No i oczywiście w Belli też :)
Tak Bella to pies z filmu ,, Bella i Sebastian ,, 
To pirenejski pies górski, kocha nas, kocha naszych Gości
ale ludzi co gniew mają w sercu wyczuwa na odległość.
Szczeka na nich, nie odstępuje na krok, nie gryzie ale nie chce dopuścić do naszej chaty.
To pies stróżujący, dba o bezpieczeństwo nasze i Gości 
Dlatego czasem poszczekać musi w nocy :)


W Bieszczadach marzyły nam się kozy ..,
ale ziemi było za mało


Teraz po łąkach w okół Górnej Chaty biegają panienki w zwiewnych sukienkach :)
To Koza Karpacka, rasa na wyginięciu a my jesteśmy w programie
zasobów genetycznych i tę rasę odtwarzamy.


Takie maluszki, cudowne i małe i duże
zachęcamy Was do przytulania, głaskania ...
to tyle radości z obcowania z takim miłymi zwierzątkami,
wystarczy tylko wejść na pastwisko, położyć się wśród nich i ...
oddać się błogiemu relaksowi, można nawet zamknąć oko na dłużej
bo im to wcale nie przeszkadza :)



Kózki są niezwykle ciekawskie więc i na ziła, poziomki czy borówki
chętnie się z nami wybiorą :)




Bella pilnuje obejścia, Jana zagania kozy jakby od szczeniaka
była do tego tresowana :)



Było jeszcze jedno marzenie ...
Konie huculskie, tam się nie udało
ale tutaj tak :)
Są klaczki trzy od lewej Tatrzanka, my mówimy Tatra,
Połomia w środku i Wiosenka :)
Szczęściary co wolno sobie biegają po gorczańskich łąkach
śpią na leżąco i często się z radości tarzają.
gdy w galop wpadają to z pasją kopytami strzelają jakby powiedzieć chciały :
,, Spójrzcie jakie jesteśmy szczęśliwe ,, :)



W takich okolicznościach przyrody nic dziwnego że Gorce i Tatry podziwiają :)


Kózki po łąkach biegają, zioła wcinają i do stajni mleko przynoszą ...
my je zdajamy i w kozie serki przetwarzamy :)


To dużo pracy by takie serki zagościć mogły na stołach
jednak ważne jest dla nas że to nasze własne wyroby 
je znamy i je bezpiecznie ,, wcinamy ,, :)


Dzielimy się nim z Wami, podajemy do śniadania w sezonie
wiosennym, letnim i jesiennym.



Wędzimy w prawdziwej wędzarni, nie z płyty a z drewna :)




No rzeczywiście są bardzo smaczne :)


Nasze plany sięgają daleko ...
pragniemy stworzyć artystyczną pracownię w której to Wy będziecie mogli
stworzyć coś własnymi rękami
Póki co wycinamy dla Was wedle życzenia
kotki, ptaszki, koniki i aniołki i inne stwory
a Wy je delikatnie szlifujecie papierem ściernym i następnie malując swoje wzory ozdabiacie :)


To Już Wasze realizacje, prawda że piękne :)


Nie samymi widokami, zwierzakami i artystycznymi zajęciami 
człowiek żyje więc i dla podniebienia 
prawdziwą ucztę mamy :)


Śniadania to swojski chlebek pieczony na zakwasie z mąki z prawdziwego młyna z tradycjami,
kozie nasze i krowie- owcze serki z zaprzyjaźnionych gospodarstw :)
Pasty, paszczety wegetariańskie, sałatki i inne specjały.



Na obiadokolację po dniu pełnym wrażeń 
serwujemy zawsze jakąś zupkę i dania warzywne 
kolorowe i rozmaite :)



Wiemy że nie każdy z Was jest wegetarianinem
wiemy że niektóre dzieci warzy nie jadają
więc tam gdzie się da je przemycamy
a tam gdzie można milusińskich naleśnikami z borówkami lub jeżynami 
rozpieszczamy :)


Czary mary hokus pokus ...
niech się wyczaruje kolejne danie wegetariańskie lub wegańskie :)


Nie martw się żono :)
Mąż te kilka dni przeżyje bez kotleta ...
jest tyle smacznych kompozycji warzywnych 
na pewno nie będzie mu nudno :)


A gdy zatęskni za czymś bardziej mu znanym
zabierz go nad ,, Przełom Białki ,, w Nowej Białej
niech popływa w rwącym potoku, poskacze ze skały a potem wygłodniały
uda się do ,, Schroniska Smaków ,, Magdaleny Gessler do Bukowiny Tatrzańskiej
Tam poezja smaków dla tych co w mięsie się lubują
Sprawdziliśmy osobiście, dań mięsnych nie kosztowaliśmy ale podobno wyborne są
dla nas póki co w menu mało pozycji więc pozostanie nam dalej jeść smacznie 
w Górnej Chacie :)


Szukając większych wrażeń można jacht wynająć w przystani nad
Zalewem Czorsztyńskim 


Zwiedzić dwa zamki ...


Popływać kajakiem



Rowerem wodnym też można ...
Trudno się zdecydować 
widząc puste jezioro, chciałoby się naraz wszystkim 
popływać :)




Osada Czorsztyn, piękna stara zabudowa.
w jednej z nich Restauracja u Szperlinga tam smacznie i z widokiem na same jezioro :)


Tyle możliwości podczas wypoczynku w Górnej Chacie
a to dopiero kilka z nich, 
przyjeżdżajcie a sami się przekonacie :)







Zapraszamy Was bardzo serdecznie, Tych co już u nas byli niech wpadają coraz częściej
Ci co nas nie znają niech poznać zechcą wszak takich miejsc jak nasze 
można szukać ze świecą :)
Z jednej strony blisko do wszelkich atrakcji, z drugiej strony piękne i dziewicze góry nieznane 
co daje tyle frajdy ... ?
Śpicie wysoko pod samymi gwiazdami, widoki z łóżka podziwiacie z zaspanymi jeszcze oczami,
na kawkę schodzicie na werandę, zasiadacie w hamaku, bujacie się w kokonie a czasem wylegujecie się w leżaku :)
Możecie poznać przez ten czas prawdziwe życie w prawdziwej a nie tylko z nazwy Górskiej Osadzie
położonej między gorczańskimi szczytami na wysokości ponad 929 m n.p.m. z przepięknymi widokami ...
możecie być tutaj mimo że Wasze auto zostaje na dole na parkingu a my Was na górę
do naszego ,, Magicznego Świata ,, wieziemy Defenderem, to tak jakbyście na 
wakacjach, urlopie byli w wysokogórskim schronisku :)

Poznajecie nas, nasze zwierzęta ...
podczas pobytu możecie się włączyć w codzienne nasze prace
dojenie, czesanie i przytulanie kózek,
wyprowadzanie na pastwisko, robienie serów, pieczenie chleba ...
malowanie, zbieranie ziół ...
to nasze życie, to Wasz wypoczynek :)
Pozdrawiamy Kasia i Leszek Górni
z Amelką, Julkiem i Kubą 
Pirenejka Bellą, Goldenką Janą 
kotką syberyjską Chanelką 
Hucułkami Połomią, Wiosenką i Tatrą 
i wszystkim kozimi przyjaciółkami 
( wszystkie mają imiona a jest ich sporo bo ponad 40 sztuk :)
no i koziołkiem Harrym Potterem :)